Karolina jak zwykle wstała o 6.30 i zaczeła szykowaćsie do szkoly. Gdy zeszła na dół do kuchni Kasia juz na nia czekała. Zajdla szybko sniadanie i wyszlu na przystanek. Po chwili autobus nadjechał. Wsiadły i zajeły miejsca.Do zaczecia zajec zostalo in jeszcze 20 min wiec rozmawiały o One Direction ich ulubionym zespole.
-słyszałaś Louis zerwal z eleanor- powiedzaiala Karolina
-naprawde?-Kate nie wierzyła
-tak tez na początku nie wierzyłam ale napisal tak na Twitterze-odparla z przekonaniem
-to fajnie-ucieszyła sie- moze mam u niego jakies szanse hahahaha ale i tak go nie spotkam-dodała ze smutkiem
-ale masz szanse-karolina sie usmiechneła
-ciekawe jaką-kate odparła ze smutkiem
-olusz mam jechać do Londynu do taty na 4 miesiące a ty jak byś chciała mozesz jechac ze mna- powiedziała Cole
-naprawde-kasia nie wierzyla
-no tak naprawdę
-ale super oczywiście ze jade z toba-uczieszyla sie kate
- to sie zacznij pakować jedziemy za 2 dni…-Karolina nie dokończyła bo zadźwięczał dzwonek i musiały iść na lekcje
______________________________________________________________________
na razie tyle mam nadzieje ze sie podoba;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz